W związku ze zbliżającym się tłustym czwartkiem przypominamy przepis na bezglutenowe pączki, przepis sprawdzony pochodzi z warsztatów bezglutenowych prowadzonych przez Polskie Stowarzyszenie Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej (www.celiakia.pl).
Z podanego przepisu wychodzi ok. 20-25 sztuk pączków.
Składniki na pączki:
0,5 kg uniwersalnej mąki bezglutenowej
1 szklanka mleka
5 dag cukru
8 żółtek lub (1 całe jajo i 7 żółtek)
7 dag masła lub margaryny ( roztopionej i ostudzonej)
5 dag świeżych lub 1 opakowanie suszonych drożdży instant (np. Oetkera)
3 łyżki spirytusu (lub 5-6 łyżek wódki)
sok i skórka otarta z cytryny lub duży cukier wanilinowy (uwaga-trzeba przeczytać czy nie zawiera mąki!) – dla aromatu
marmolada na nadzienie wg uznania (powidła śliwkowe, konfitura z róży, marmolada z dodatkiem róży itp)
lukier lub cukier puder do posypania
740 g smalcu do smażenia lub 1 litr oleju
Sposób przygotowania masy na pączki:
Robimy rozczyn z drożdży z łyżką cukru, 20 dag mąki i mleka, zostawiamy w ciepłym miejscu do wyrośnięcia (aż na powierzchni pojawią się bąbelki). Jeśli używamy drożdży suchych wsypujemy je od razu do mąki.
Ucieramy jajo i żółtka z cukrem, dodajemy mąkę, rozczyn, sok i skórkę z cytryny, resztę mleka, szczyptę soli i spirytus (podczas smażenia alkohol wyparuje). Wyrabiamy mikserem przez 3-4 minuty. Wlewamy masło (lub margarynę) i jeszcze chwilę wyrabiamy.
Z wyrośniętego ciasta formujemy kulki wielkości piłeczek pingpongowych, rozklepujemy lekko w dłoni, nakładamy małą łyżeczkę nadzienia, dokładnie zlepiamy, układamy na papierze do pieczenia posmarowanym olejem (aby łatwo dały się odkleić) i pozostawiamy w ciepłym miejscu do wyrośnięcia. Czas rośnięcia zależy od temperatury w pomieszczeniu i waha się od 20 do 40 minut. Gdy pączki podwoją swoją objętość, przystępujemy do smażenia.
W szerokim garnku rozgrzewamy tłuszcz, przykręcamy gaz i wkładamy pączki w takiej ilości, aby mogły swobodnie pływać. Tłuszcz cały czas musi delikatnie wrzeć. Gdy pączki zrumienią się z jednej strony, przewracamy je i czekamy aż druga strona się zrumieni. Przed zakończeniem smażenia można sprawdzić na jednym pączku, czy jest usmażony w środku. Wyjmujemy i układamy na papierze, aby odsączyć nadmiar tłuszczu.
Smacznego!
(*) Przepis pochodzi z warsztatów bezglutenowych prowadzonych przez Polskie Stowarzyszenie Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej (www.celiakia.pl).
Nie przegap żadnego kuponu zniżkowego!













